grudnia 03 2006
Polska wicemistrzem świata w siatkówce
Nasza reprezentacja pod wodzą Argentyńczyka Raula Lozano zdobyła srebrny medal na mistrzostwach świata w siatkówce. To nasz pierwszy medal od 32 lat na tej imprezie!
Mimo ostatniego, finałowego spotkania, w którym nasza reprezentacja niczym się nie popisała, a wręcz Brazylia, jak to ujął mój przyjaciel “zgwałciła” naszych, powinniśmy sie niebywale z tego cieszyć. To wielki sukces.
Fenomenem jest też to, że nasze drużyny zaczynają dobrze grać gdy szkolą ich zagraniczni trenerzy - Lozano siatkarzy, Urlep koszykarzy a Beenhakker piłkarzy. TO niestety pokazuje stan kształcenia u nas trenerów.
IMHO zagraniczni trenerzy uczą naszych sportowców przede wszystkim dyscypliny - Lozano nie bał sie wywalić za złe zachowanie z kadry Ignaczaka, Kadziewicza czy Stelmacha - i chwała mu za to. Gracze wiedzą, że muszą grać dobrze by być w reprezentacji, być sumiennymi, odpowiedzialnymi mężczyznami. A tego nominalnie naszym sportowcom brakuje :-/

