stycznia 23
Początek końca IE 6?
Wspaniała nowina dla webmasterów – Microsoft wymusi aktualizację swojej „przeglądarki” Internet Explorer do wersji 7. Nastąpi to 12 lutego i jeżeli użytkownicy chcą pozostać z wersją 6 tej jakże przydatnej aplikacji muszą przed tą datą wyłączyć automatyczną aktualizację systemu Windows. Ponadto przeglądarkę będzie można zainstalować nawet na nielegalnej wersji systemu firmy z Redmond.
Co to znaczy dla nas, webmasterów? Na pewno wygodniejsze życie. Każdy z nas przechodził przez koszmar poprawiania strony do IE. Dziwne błędy, niepoprawny model pudełkowy, brak wsparcia standardów to tylko kilka z licznych błędów tej przeglądarki, na łatanie których trzeba było wykorzystywać różne sztuczki.
IE 7 w stosunku do swojego poprzednika sporo poprawił się w kwestii standardów. Oczywiście dalej jest daleko za przeglądarkami typu Opera czy Firefox, ale pewien skok można było zaobserwować – po części wsparcie CSS 2.1, rozpoznawanie DOCTYPE, w końcu poprawny model pudełkowy, obsługa przezroczystych PNG… Nie jest rewelacyjnie, ale nareszcie coś się ruszyło. W nadchodzącym IE 8 ma być jeszcze lepiej i może wtedy w końcu skończą się nasze kłopoty z dostosowywaniem strony do badzIEwia.
Czy to początek szybkiego końca IE 6? Ciężko powiedzieć. Teraz praktycznie nikt nie używa IE 5.5, wydanego w 2000 roku, zaledwie rok przed wydaniem IE 6. Jednak IE 6 utrzymywał się na rynku długo, ze względu na przedłużające się prace nad IE 7 i Vistą. Ponadto wiele osób ma wyłączoną opcję automatycznej aktualizacji, przez co bez własnej chęci nie zaktualizuje programu. Oczywiście IE 7 nie uruchomi się na Windows 98, ale ten system jest używany przez malutki procent internautów.
Obecnie wg ranking.pl IE 6 posiada 40% polskiego rynku przeglądarek, natomiast jego nowsza wersja 18%. Kiedy ta proporcja ulegnie zmianie na przeciwną? Mimo wszystko raczej nie prędko. Być może za rok będzie już więcej internautów korzystających z IE7, a za 3 lata zapomnimy o sprawdzaniu stron w IE6? Czas pokaże.



